W listopadzie 2005 r. DI BRE zalecał akumulowanie papierów Mondi. Od tamtej pory akcje podrożały o 30%. Jak pisze Michał Marczak, autor najnowszego raportu z 30 stycznia, wyniki finansowe spółki za IV kwartał przewyższyły nieco przewidywania DI BRE. Mimo niższych od osiągniętych w ostatnim kwartale ubiegłego roku obrotów i zysku netto, analityk podkreśla, że EBITDA była zbliżona do osiągniętej w IV kw. 2004 r. (70,7 mln zł wobec 72,2 mln zł). To zasługa m.in. obniżania kosztów. W IV kwartale 2005 r. koszty zarządu były o 5,4 mln zł mniejsze niż rok wcześniej.

Zdaniem M. Marczaka, ceny papieru w Europie powoli rosną, jednak obecnie za kraftliner (typ papieru, stanowiący blisko połowę sprzedaży Mondi) płaci się mniej niż rok temu. Z tego powodu I półrocze 2006 r. ma być dla spółki słabsze niż I połowa 2005 r. Branża papiernicza przeżywała okres nadprodukcji i słabego popytu. Zdaniem analityka, papier będzie jednak drożał. W tym roku o 3%, a w przyszłym o 7%. Podkreśla, że Mondi zamierza pod koniec roku zwiększyć moce produkcyjne ze 130 tys. do 180 tys. ton kraftlinera rocznie. Modernizacja maszyny ma również wpłynąć na 15-proc. obniżenie kosztów produkcji.

Szacunki M. Marczaka przewidują, że w 2006 r. spółka zarobi 145,5 mln zł przy 1,3 mld zł obrotów. Można się spodziewać, że cały ubiegłoroczny zysk netto zostanie wypłacony w formie dywidendy. Akcjonariusze dostaliby wtedy 2,7 zł za walor. 13 marca odbędzie się w tej sprawie WZA.

W dniu sporządzenia raportu papiery kosztowały 52,5 zł. Na piątkowej sesji kurs wzrósł o 0,6%, do 54,3 zł.

Raport znajduje się na stronie internetowej DI BRE.