Gazpartner kończy już budowę instalacji do przerobu gazu ziemnego z postaci skroplonej (LNG) na gazową. Obiekt zlokalizowany jest w Czyżewie na Podlasiu. Po sąsiedzku swoją siedzibę ma również klient, z którym Gazpartner ma już podpisaną umowę na dostawę 2,5 mln m3 gazu rocznie za ok. 2 mln zł. - W ciągu kilku tygodni instalacja zostanie oddana do użytku i zacznie przetwarzać gaz LNG, który spółka będzie importować z Rosji, na postać gazową, w której to postaci surowiec kupuje klient - tłumaczył Paweł Bala, prezes Capital Partners. Zwrócił uwagę, że to pierwszy tego typu obiekt należący, poprzez spółki celowe, do CP Energii. - W przypadku dostaw realizowanych przez K&K (inny podmiot zależny CP Energii - przyp. DWOL) w Wielkopolsce gaz ziemny pochodzi z miejscowych złóż i trafia naszymi gazociągami do klientów - mówił.

CP Energia przymierza się do budowy kolejnych, podobnych do "czyżewskiego" obiektów. - Instalacja nie zabiera dużo miejsca. Mieści się na kilkudziesięciu metrach kwadratowych. Może powstać bezpośrednio na terenie fabryki czy zakładu należącego do klienta. Jest dobrą i dużo tańszą alternatywą niż ciągnięcie nitki gazociągu - powiedział P. Bala. Proces budowy instalacji trwa kilka miesięcy. - CP Energia chce oddawać do użytku jeden obiekt na pół roku - podsumował wątek prezes Capital Partners.

Dzisiejsze nadzwyczajne walne zgromadzenie giełdowej spółki uzupełni skład rady nadzorczej. Wakat powstał 6 stycznia, po rezygnacji Michała Suflidy. Spotkanie będzie przebiegać sprawnie, bo swoje papiery na walne zarejestrował tylko jeden akcjonariusz - prezes Paweł Bala. Nie chciał jednak ujawnić, kogo zgłosi (i za kim zagłosuje) do rady nadzorczej.