Aby zrealizować ten cel, do końca tego roku bank planuje zwiększyć liczbę placówek do 380 z ok. 330 na koniec 2005 roku.
"Chcemy rozbudowywać sieć, ale jeśli pojawi się okazja, być może zdecydujemy się w coś zainwestować" - powiedział Richardson.
Prezes banku nie potrafi ocenić, na ile plany zakupu innego banku są realne.
"Chcemy zrobić interes, a nie przeinwestować. Dlatego poczekamy na okazję" - uważa prezes KB.
"Niektórzy moi znajomi mieszkający na Zachodzie twierdzą, że aby kupić bank w Polsce, na zakupy trzeba wybrać się za granicę" - dodał.