We wtorek szczególnym powodzeniem na giełdach europejskich cieszyły się akcje koncernów energetycznych. Bezpośrednią przyczyną była oferta przejęcia Endesy złożona przez E.ON, która przewyższyła propozycję Gas Natural. Notowania obu spółek wzrosły - Endesy o ponad 9%. Zdrożały też walory innych firm tej branży, takich jak Iberdola, Suez i Enel. Ostatnia z nich poinformowała o planach ekspansji w Europie. Eksperci oczekują dalszej konsolidacji nie tylko w energetyce, lecz także w przedsiębiorstwach użyteczności publicznej, zajmujących się m.in. dostawami wody i gazu.
Wskazywano też na ogólnie pomyślne wyniki, które w IV kwartale uzyskały europejskie firmy. Z 29 spółek objętych indeksem Stoxx 50, które opublikowały już rezultaty, 19 osiągnęło zyski większe niż przewidywano. Wyniki nie ucierpiały przy tym wskutek wysokich cen surowców, gdyż - według analityka Jyske Invest - ich wpływ zrównoważyła zwiększona aktywność ekonomiczna.
Większy od prognoz zysk w 2005 r. sprzyjał zwyżce notowań producenta słodyczy Cadbury Schweppes, a lepsze rezultaty w IV kwartale zachęciły do inwestowania w akcje wytwórcy samochodów ciężarowych MAN. Tymczasem papiery Raiffeisen Bank zdrożały dzięki podwyższeniu przez Erste Bank rekomendacji z "akumuluj" do "kupuj".
W dalszej części dnia doszło do przyhamowania wzrostu notowań i FT-SE 100 spadł o 0,09%, CAC-40 wzrósł o 0,24%, a DAX zyskał 0,12%.
Na Wall Street uwagę zwracała zwyżka notowań sieci domów towarowych Home Depot i firmy farmaceutycznej Merck. Pierwsza z nich zarobiła w IV kwartale więcej niż oczekiwano, a druga uzyskała wyrok sądu stwierdzający, że środek przeciwbólowy jej produkcji nie był przyczyną śmiertelnego ataku serca. Natomiast pesymistyczna prognoza tegorocznego zysku spowodowała spadek notowań koncernu handlowego Wal-Mart Stores.