Raport opublikowany przez The Carmel Group, firmę konsultingową z Kalifornii, na podstawie badań przeprowadzonych w Stanach Zjednoczonych zapowiada kolejną rewolucję technologiczną. Teraz zaledwie 10% odbiorców telewizji kablowej oraz 28% satelitarnej posiada w domach urządzenia DVRS, które pozwalają na rejestrowanie i przechowywanie zapisów programów telewizyjnych. Przychody firm produkujących zarówno sprzęt, jak i oprogramowanie do urządzeń DVRS wzrosną pięciokrotnie - do 5,5 miliarda dolarów z 1,1 mld USD teraz.

The Carmel Group dała się poznać dzięki trafnej prognozie dotyczącej przyszłości rynku telewizji satelitarnej i cyfrowych urządzeń rejestrujących. W 1999 roku, gdy zaledwie 200 tysięcy użytkowników miało DVRS, przewidywania te brano za wytwór fantazji. Dziś urządzenia te ma 7,5 miliona gospodarstw domowych.

Zmiany technologiczne mogą także zmienić zasadniczo rynek telewizyjnych ogłoszeń. DVRS dają możliwość eliminowania reklam przy odtwarzaniu programów. Nowe możliwości marketingowe stworzy adresowanie programów do poszczególnych grup etnicznych zamieszkujących USA - Latynosów, Azjatów, a także Polaków.

Według prognozy, na rynku pojawi się również cała gama przenośnych odbiorników cyfrowych zapisu wideo. The Carmel Group przewiduje, że do 2010 roku w posiadaniu Amerykanów znajdzie się około 1,5 miliona takich urządzeń, nie licząc produktów Apple oraz telefonów komórkowych. Już w tej chwili nowa generacja iPodów pozwala na oglądanie ulubionych programów telewizyjnych, które można załadować za pośrednictwem internetu. Coraz powszechniejsze stają się telefony komórkowe z ekranem przystosowanym do oglądania programów telewizyjnych.

Nowy Jork