Obniżka była szczególnie widoczna w Pekao, gdzie przychody odsetkowe stopniały o 1,5% w porównaniu z poprzednim kwartałem. Coraz wyraźniejsze odbicie w tej pozycji rachunku wyników znajduje zmniejszenie się marż odsetkowych (pochodna spadku stóp procentowych). Już w III kwartale widać było zadyszkę, ponieważ przychody odsetkowe podniosły się o 1,3% - ponad trzy razy mniej niż w poprzednich kwartałach. W II połowie 2004 r. 6-miesięczny WIBOR podnosił się z ok. 6,5% pod koniec czerwca, do blisko 7,5% w połowie września, by zakończyć rok na poziomie ok. 6,5%. Natomiast w drugiej połowie 2005 r. utrzymywał się w rejonie 4,5%. Biorąc pod uwagę fakt, że średni 6-miesięczny WIBOR w I kwartale 2005 r. wynosił ok. 6,3%, a teraz ukształtuje się poniżej 4,5%, można oczekiwać utrzymania się problemów z przychodami odsetkowymi również w I kwartale tego roku.
Mimo niekorzystnej sytuacji, znacząco poprawiła się rentowność banków. Zysk netto wzrósł prawie o 16%, do 7,4 mld zł. Rentowność kapitału własnego osiągnęła 17%, wobec 8,8% przeciętnie w ostatnich 3 latach. Dobre rezultaty to wynik ograniczania kosztów, większych dochodów z prowizji i niskich odpisów na rezerwy lub wręcz ich rozwiązywania.
Najwięcej powodów do zadowolenia dał akcjonariuszom Bank Millennium, który zysk na akcję zwiększył o ponad 90%. W dużym stopniu jest to jednak wynik jednorazowego zdarzenia - ostatecznego rozliczenia transakcji sprzedaży akcji PZU. Z największych banków najlepiej zaprezentował się BPH, który poprawił zysk na akcję o jedną dziesiątą. Na plus wyszedł BRE. W przypadku PKO BP i Pekao tempo poprawy było dość skromne i wyniosło odpowiednio 4,7% i 6,1%. Symboliczny wzrost zysku odnotował BZ WBK. Nieco mniej zarobiły ING BSK oraz Handlowy. Dobry kwartał ma za sobą DZ Bank, którego zysk na akcję podniósł się o 1/5.
Zestawienie uwzględnia:
BOŚ, BPH, BRE Bank, BZ WBK, DZ Bank, Fortis Bank, Bank Handlowy, ING Bank Śląski, Kredyt Bank, Millennium, Nordea Bank, Pekao i PKO BP.