Reklama

Ambitne plany Simple

Budowa wokół Simple silnej grupy producentów oprogramowania do zarządzania przedsiębiorstwem (ERP) to najważniejsze założenie strategii giełdowej spółki na najbliższe trzy lata.

Publikacja: 10.03.2006 06:41

- Polski rynek ERP się konsoliduje. Musimy włączyć się w ten nurt, inaczej nasza pozycja będzie coraz słabsza - powiedział Janusz Bąk, od grudnia ub.r. prezes Simple.

Trzeba kupować

Dlatego nowa strategia giełdowej spółki przewiduje, że w ciągu kilku kwartałów zbuduje wokół siebie grupę producentów oprogramowania ERP. - To będzie dwuetapowy proces. W pierwszej fazie chcielibyśmy przyłączać inne podmioty, płacąc ich właścicielom naszymi akcjami. W drugim, kiedy konsolidacja zacznie przynosić pozytywne efekty finansowe, chcemy pokusić się o emisje kierowane na otwarty rynek oraz do inwestorów finansowych i rozliczać się ze sprzedającymi gotówką - oświadczył prezes. Przyznał, że na razie są to jedynie założenia operacji, choć zyskały już aprobatę rady nadzorczej i części akcjonariuszy. - Diabeł tkwi w szczegółach. Dlatego najbliższe kilka miesięcy poświęcimy na przygotowanie szczegółowych dokumentów i przekonanie do naszych pomysłów wszystkich udziałowców - wskazał J. Bąk. Właścicielami Simple jest grupa osób fizycznych, którzy zakładali spółkę przed kilkunastoma laty i wciąż w niej pracują. Realizacja nowej strategii i podniesienie kapitału oznacza, że utracą kontrolę nad przedsiębiorstwem.

Firma będzie rosnąć

Szybkie powiększanie grupy kapitałowej oraz trwająca równocześnie restrukturyzacja przełożą się na wyraźną poprawę wyników finansowych Simple. - W pierwszej kolejności musimy dokończyć wewnętrzną sanację spółki i uwolnić tkwiące w niej rezerwy - mówił prezes. Efekty tych działań mają być widoczne już w wynikach najbliższych kwartałów. W kolejnych, o rezultatach Simple będą już decydowały wchłaniane podmioty. - Chcemy odzyskać wiodącą pozycję wśród firm oferujących rozwiązania informatyczne i osiągnąć w ciągu najbliższych trzech lat wzrost przychodów do 30-40 mln zł - zapowiedział J. Bąk. W 2005 r. obroty giełdowej firmy wyniosły 12 mln zł.

Reklama
Reklama

Zdaniem prezesa, pierwsze akwizycje, a co za tym idzie skokowy wzrost wyników, będą możliwe najwcześniej pod koniec tego roku. - Dopiero selekcjonujemy grupę firm, z którymi rozpoczniemy negocjacje. Z pierwszymi jesteśmy "po słowie", ale to bardzo wstępny etap rozmów - mówił. Nie ukrywa, że plan przygotowany przez zarząd spółki jest ambitny, ale (jak zapewnił) całkowicie realny.

Inwestorzy giełdowi zignorowali nową strategię Simple. Być może dlatego, że w przeszłości firma kilkakrotnie zachwiała ich zaufaniem m.in. nie wywiązując się z prognoz finansowych. W czwartek kurs spółki spadł o 2%, do poziomu 10,05 zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama