Impuls do wzrostu europejskich i amerykańskich indeksów giełdowych dała w poniedziałek seria informacji o przejęciach, zwłaszcza w sektorze finansowym oraz przemyśle farmaceutycznym. Zdaniem ekspertów, skłonność do scalania szeregu branż może być w bieżącym roku istotnym czynnikiem windującym ceny akcji. W USA odnotowano od początku stycznia fuzje i przejęcia o łącznej wartości 332,7 mld USD, co oznacza 30-proc. wzrost w stosunku do analogicznego okresu rok wcześniej. Przy tak dużej dynamice mniej groźne mogą się okazać nawet dalsze podwyżki stóp procentowych.
Na szczególną uwagę zasługiwał 29-proc. wzrost notowań London Stock Exchange, która otrzymała ofertę przejęcia od nowojorskiego Nasdaq Stock Market. Zdrożały też akcje Euronext i Deutsche Börse, a także NYSE, która - według informacji prasowej - jest również zainteresowana zakupem LSE.
Chętnie inwestowano w walory amerykańskiego banku North Fork, którego przejęcie uzgodnił Capital One Bancorp. We Francji powodzeniem cieszyły się papiery Natexis, jednostki inwestycyjnej Groupe Banque Populaire - instytucji, która ma połączyć się z Groupe Caisse d?Epargne.
W branży farmaceutycznej ofertę przejęcia niemieckiej spółki Schering złożył miejscowy Merck KGaA. W ślad za notowaniami pierwszej z tych firm wzrosły ceny akcji innych europejskich producentów lekarstw - Novartis i AstraZeneca. Tymczasem na Wall Street zdrożały walory spółki Andrx, którą ma kupić Watson Pharmaceuticals.
Perspektywa przejęć pobudziła też zwyżkę notowań francuskiego producenta papierosów Altadis i operatora brytyjskich portów lotniczych BAA. W Nowym Jorku na atrakcyjności zyskały papiery wydawcy prasowego Knight Ridder, którego kupiła spółka McClatchy.