Zapewnienia władz kopalni o braku wpływu wypadku na produkcję miedzi nie uspokoiły inwestorów. Gracze pamiętają bowiem, że seria podobnych osunięć ziemi w 2003 roku spowodowała znaczące ograniczenia w produkcji metalu. Wyjątkowo nerwowa reakcja inwestorów na wszelkie informacje o możliwych zaburzeniach w dostawach miedzi wynikają również z faktu, że jej zapasy na Londyńskiej Giełdzie Metali (LME) są dziś na historycznie niskim poziomie. O godzinie 12.32 za tonę miedzi płacono 5157,5 dolara, czyli o 39,5 dolara więcej niż na środowym zamknięciu.

((Tłumaczyła: Joanna Radkiewicz; Redagował: Tomasz Krzyżanowski; Reuters Serwis Polski, tel 22 653 9700; [email protected]))