Obawiając się reakcji rynków, które z nieufnością patrzą na Samoobronę, ponieważ w przeszłości domagała się radykalnych zmian gospodarczych, które skutkowałyby zwiększaniem wydatków państwa, rząd stara się uspokoić inwestorów. Premier udał się z wizytą do Szwajcarii, gdzie ma rozmawiać z międzynarodową społecznością finansową. "Spełnienie warunków z Maastricht jest ważnym celem polityki gospodarczej polskich władz. Premier podkreśli pozytywne efekty członkostwa Polski w UE, które są doceniane przez polskie społeczeństwo oraz inwestorów zagranicznych" - powiedział rzecznik rządu Konrad Ciesiołkiewicz, cytowany przez PAP.

Premier będzie też poruszał inne, drażliwe dla międzynarodowej społeczności tematy: polską część fuzji włoskiego UniCredito z niemieckim HVB, a także sprawę niezależności Narodowego Banku Polskiego (NBP). Rząd sprzeciwia się połączeniu Banku BPH SA z Bankiem Pekao SA, chce też zmniejszyć rolę banku centralnego w nadzorze nad rynkami finansowymi. "Premier podkreśli, że naszą intencją nie jest ograniczanie rozwoju na polskim rynku, a w kwestii sporu z UniCredito, po rozmowie z prezesem (UniCredito), polski rząd jest dobrej myśli. (...) Premier zapewni, że rząd nie ma (...) intencji podejmowania działalności, które mogłyby zagrozić (...) niezależności NBP" - powiedział rzecznik. Ciesiołkiewicz odmówił dziś komentarza do doniesień Super Expressu, który, powołując się na źródła w PiS i rządzie, podał, że premier ostrzegł, iż może podać się do dymisji jeśli Lepper wejdzie do rządu. Sam Lepper, zdeterminowany do wejścia do rządu, wydaje się dziś mówić mniej radykalnym językiem niż dotąd. I choć nadal chce rozszerzenia zakresu zasiłków dla bezrobotnych, taniego paliwa rolniczego i zmian w ustawie o Narodowym Banku Polskim (NBP), którego szefa od lat krytykuje, deklaruje, że wszystko jest do dyskusji. "To są nasze propozycje programowe wejścia w koalicję z PiS i jeszcze jedną partią. Nad każdą propozycją możemy dyskutować i rozważać" - powiedział na konferencji prasowej lider Samoobrony Andrzej Lepper, który chce dla swej partii kilku ministerstw, a dla siebie teki wicepremiera.

((Autor: Marcin Gocłowski; Redagował: Adrian Krajewski; [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM: [email protected]))