Jednocześnie Sławiński podkreśla, że wspomniana ?premia za ryzyko? jest trudna do oszacowania.
Członek RPP zapytany o to, czy mogą sprawdzić się prognozy rządowe zakładające wzrost gospodarczy w 2006 roku na poziomie 5%, powiedział, że "w świetle wyników styczniowej projekcji inflacji wzrost powinien kształtować się na poziomie 4,5-5,0%".
"Wydaje się, że nie powinno być z takim wzrostem problemów" - powiedział Sławiński.
Podobnego zdania jest inny członek RPP Jan Czekaj, który ocenił niedawno, że tempo tegorocznego wzrostu gospodarczego może wynieść 4,5-5,0%. Jego zdaniem nie ma na razie presji na wzrost inflacji, ale może ją wywołać osłabienie złotego. (ISB)
dag/tom