Mijający tydzień rozpoczął się od osłabienia polskiej waluty. We wtorek zagranica zaczęła wyprzedawać obligacje.
"W tym czasie niemieckie bundy traciły na wartości, co przełożyło się na nasz rynek" - powiedział Zdyb.
"Poza tym cały czas widać kiepskie nastroje na wszystkich rynkach wschodzących" - dodał.
Jego zdaniem, w najbliższych dniach rynki powinny wyklarować dalsze trendy. "Dochodzimy do momentu, że rynki będą musiały zastanowić się nad dalszymi trendami" - ocenia Zdyb.
W przypadku złotego, ekonomista nie spodziewa się wzrostu polskiej waluty.