Perspektywa wyższej dywidendy poprawiła notowania spółki. Akcje zyskały 9,7 proc., kosztowały na zamknięciu 26,1 zł. W poprzednim komunikacie Elzab podawał, że na dywidendę przeznaczy ponad 2,42 mln zł z ponad 4,4 mln zł ubiegłorocznego zysku. Pozostała część miała trafić na kapitał zapasowy. Teraz część tej kwoty zostanie wypłacona akcjonariuszom - pod warunkiem że uchwałę zaakceptuje WZA, które odbędzie się 18 maja. Według prezesa spółki, Jerzego Biernata, na dywidendę może być przeznaczone dodatkowo maksymalnie 1,2 mln zł. Jeżeli uchwała przejdzie, to akcjonariusze mogą otrzymać maksymalnie 3,62 mln zł, czyli 2,24 zł brutto na jeden walor.
Firma MWCR zapowiadała niedawno, że zamierza sprzedać udziały w Elzabie. To efekt zmian w polityce inwestycyjnej, które wprowadzają właściciele włoskiej firmy. Jej akcjonariuszami są dwa europejskie fundusze inwestycyjne. Według prezesa Biernata, wyjście inwestora ze spółki jest kwestią najbliższych kilku miesięcy.
Tomasz Lalik z Beskidzkiego Domu Maklerskiego nie wyklucza, że propozycja głównego akcjonariusza, dotycząca wyższej dywidendy, ma związek właśnie z decyzją o wycofaniu się z Elzabu. Jeśli walne zgromadzenie zgodzi się z MWCR, włoska firma zgarnie ponad połowę z planowanej dywidendy (czyli ponad 2 mln zł), zanim pozbędzie się akcji. Bezpośrednio i poprzez spółki zależne MWCR ma 57,65-proc. udział w kapitale akcyjnym Elzabu oraz 61,42 proc. głosów.