Rosnący popyt oraz obawy dotyczące możliwości ograniczeń podaży miedzi sprawiły, że jej cena jest dziś ponadczterokrotnie wyższa niż w listopadzie 2001 roku. Analitycy nie wykluczają co prawda niewielkiej korekty, ale większość zgodnie prognozuje kontynuację trendu wzrostowego. "Fundusze kupują dziś na ślepo (...). Nie wykluczyłbym wzrostu ceny powyżej poziomu 6.500 dolarów" - powiedział jeden z dealerów. O godzinie 10.07 za tonę miedzi płacono 6.485 dolarów, czyli najwięcej w historii.

((Tłumaczyła: Joanna Radkiewicz; Redagował: Kuba Kurasz; Reuters Serwis Polski, tel 22 653 9700; [email protected])