Tym razem ropa drożeje na skutek obaw o wstrzymanie dostaw z Iranu. Takie niebezpieczeństwo jest całkiem realne, jeśli Organizacja Narodów Zjednoczonych nałoży sankcje na Teheran lub jeśli dojdzie do ataku na irańskie instalacje nuklearne.
Cena ropy z dostawą w maju osiągnęła poziom 72,20 USD za baryłkę, nigdy dotychczas nie notowany.
Wzrost cen na światowych rynkach nie sprzyja polskim spółkom. Droższe paliwo to wyższe koszty transportu, przed czym starają się zabezpieczyć przewoźnicy. Skoków cen nie pochwalają nawet krajowi producenci paliw, którzy zyskują głównie na wzrostach marży rafineryjnej.
Czytaj str. 2