Wrocławski producent energii decydując się na większą dywidendę, chce w ten sposób wynagrodzić akcjonariuszom gorsze wyniki finansowe, jakie wypracował w 2005 r. W ubiegłym roku zysk jednostkowy wyniósł 15,9 mln zł, wobec 28,23 mln zł rok wcześniej. Z zysku za 2004 r. firma wypłaciła 0,73 zł dywidendy na jedną akcję. Jeżeli spółka chciałaby wypłacić więcej, musiałaby przeznaczyć na to prawie cały ubiegłoroczny zarobek. W takim wypadku na jedną akcję przypadałoby ok. 1 zł.
Dlaczego w 2005 r. firma zarobiła mniej niż w 2004 r.? To konsekwencja obniżenia cen zakupu energii elektrycznej w drugiej połowie roku. Spowodowane to zostało zmianami systemu taryfowania przez Urząd Regulacji Energetyki.
W ostatnim kwartale ubiegłego roku nastąpił też spadek zapotrzebowania na ciepło. To z kolei było spowodowane znacznie wyższymi niż zazwyczaj temperaturami. Spółka na skutek zmian prawnych została też zobowiązana do wypłaty ekwiwalentu energetycznego emerytom i rencistom (ponad 5 mln zł) i musiała utworzyć na ten cel rezerwę.
Kogeneracja szykuje inwestycje. W 2005 r. rozpoczęto realizację tzw. projektu technologicznego. Nakłady na ten cel w 2005 r. wyniosły 3,9 mln zł i pochodziły ze środków własnych. W tym i następnym roku firma wyremontuje kocioł w EC Wrocław (ok. 40 mln zł) oraz za 16,5 mln zł zmodernizuje elektrofiltry.
Kogeneracja inwestuje również w powiększenie sieci sprzedaży. W roku 2005 przyłączono do sieci ciepłowniczej odbiorców o łącznej mocy nieco ponad 25 MW. Wydatki na ten cel wyniosły 1,1 mln zł. W tym roku spółka chce przyłączyć podobną liczbę nowych klientów. Kogeneracja jest największym producentem ciepła i energii we Wrocławiu. Prawie całe ciepło i prąd odbierają od niej spółki Fortum Wrocław i EnergiaPro.