Przyszłość BPH TFI nie jest do końca jasna. Z nieoficjalnych informacji wynika, że spółka ma być sprzedana. Zainteresowanie zakupem towarzystwa deklarują jednak szefowie wszystkich większych TFI, których o to zapytaliśmy.
- Bylibyśmy zainteresowani transakcją, jeżeli BPH TFI zostałoby wystawione na sprzedaż - mówi Piotr Habiera, prezes KBC TFI. Belgijska grupa KBC deklarowała wcześniej chęć zakupu 200 placówek BPH. - BPH TFI ma dobrą pozycję na rynku oraz podobną do naszej linię produktową, opartą w dużej mierze na funduszach zamkniętych - dodaje P. Habiera.
Cenne fundusze zamknięte
Takie podmioty stanowią jedną trzecią z 5,3 mld zł aktywów funduszy zarządzanych przez BPH TFI (razem z portfelami indywidualnymi ok. 5,7 mld zł). W razie sprzedaży towarzystwa niezależnie od 200 placówek BPH, takie aktywa przez kilka najbliższych lat nie powinny być wycofane przez inwestorów. Druga zaleta TFI to rosnące zyski. W zeszłym roku towarzystwo zarobiło ok. 10 mln zł, a w tym roku planuje zwielokrotnienie tej kwoty.
Wstępne zainteresowanie zakupem BPH TFI deklaruje też Tomasz Bogutyn, prezes PKO TFI. Towarzystwo ma ambitne plany dotyczące wzrostu aktywów. - Musielibyśmy dokładnie przeanalizować sposób zarządzania i politykę inwestycyjną funduszy BPH. Na pewno byłoby konieczne połączenie niektórych funduszy z naszymi, a to dosyć skomplikowany proces - twierdzi T. Bogutyn.