Ten tydzień może stanowić przełom dla kursu waluty amerykańskiej. Cykliczna przewaga dolara, która decydowała o jego mocy w roku 2005 systematycznie traci na znaczeniu. Cykl podwyżek stóp procentowych za oceanem kończy, co skłania inwestorów do sprzedaży waluty amerykańskiej. Teraz istotniejszy staje się potencjał wzrostu stóp procentowych w strefie euro i Japonii. Ponadto presję na dolara zwiększają coraz częstsze zapowiedzi redukcji rezerw w dolarach przez banki centralne.

Kurs EUR/USD zamyka tydzień na poziomie 1,2345, co jest zapowiedzią dalszych wzrostów w perspektywie kolejnych miesięcy. Teraz kolejny cel znajduje się na poziomie 1,2480. Jednak wydaje mi się, że długich pozycji w EUR/USD nie należy redukować poniżej poziomu 1,2800 natomiast negacją dla tego scenariusza byłby spadek EUR/USD na koniec tygodnia poniżej poziomu 1,2240.

Biorąc pod uwagę silną korelację EUR/USD i USD/PLN, istnieje duże prawdopodobieństwo dalszego spadku wartości dolara wobec złotego. Jeśli obecny wiosenny optymizm inwestorów wobec złotego utrzyma się, wzrost EUR/USD, może przełożyć się na spadek kursu dolara wobec złotego nawet do poziomu 3,00.