- Jeżeli chodzi o eksport, to tu mamy największe pole do popisu - mówi prezes spółki Wacław Orzech. Obecnie za granicę trafia 8 proc. sprzedaży, głównie do Niemiec, W. Brytanii, Słowacji, Czech, Rosji. W tym roku spółka rozpoczyna sprzedaż w Kazachstanie i Mongolii, odbudowuje także eksport do Stanów Zjednoczonych.
Obroty Orzecha w zeszłym roku wyniosły 53 mln zł, z czego ponad 30 proc. stanowiła sprzedaż własnych produktów. Firma prowadzi obecnie siedem własnych marketów. - W tym roku otworzymy placówkę w Nowej Sarzynie i szukamy terenu pod kolejną - mówi prezes. Firma buduje magazyn wysokiego składowania z chłodnią, kosztem ponad miliona złotych. Inwestycje w połowie finansuje z funduszy europejskich.
Orzech, działający w południowo-wschodniej Polsce, od początku był firmą rodzinną i jak zapowiada prezes, taką pozostanie.