Wczorajsza sesja na międzybankowym rynku obligacji skarbowych upływała inwestorom pod znakiem stabilizacji do godziny 14.40, kiedy agencja ratingowa Standard&Poors ogłosiła o zmianie swojej perspektywy ratingu Polski z pozytywnej na stabilną. Jako powód swojej decyzji S&P podała trwającą niepewność polityczną oraz oddalanie się daty wejścia Polski do strefy euro, informując jednocześnie, że o ponownym podwyższeniu oceny zadecyduje wprowadzenie przez rząd zakrojonej na szeroką skalę reformy finansów publicznych. Ta informacja spowodowała wyprzedaż papierów i spadki cen. Rentowność dwuletnich obligacji OK0408 wzrosła z 4,25% do 4.30%, pięcioletnich PS0511

- z 4,80% do 4,85%, dziesięcioletnich DS1015 - z 5,03% do 5,08%. Dalszym wzrostom dochodowości zapobiegła utrzymująca się od kilku tygodni bardzo mała płynność rynku, niereagujący na decyzję kurs polskiej waluty oraz poprawiające się notowania długu na świecie.

Dziesięcioletnie obligacje amerykańskie przynoszą swoim posiadaczom dochód 4,98%, trzy punkty mniej niż na zamknięcie ubiegłego tygodnia.