Coraz bardziej zaczynają się sprawdzać prognozy większości analityków z końca ubiegłego roku, zapowiadające powrót dolara do trendu spadkowego. Wczoraj kurs EUR/USD przekroczył poziom 1,25 USD, osiągając tym samym wartość najwyższą od prawie ośmiu miesięcy. Bezpośrednim impulsem do zwyżki była wypowiedź szefa Fedu Bena Bernanke?a, że możliwa jest przerwa w podwyżkach stóp procentowych w USA.
Utracie wartości dolara względem europejskiej waluty coraz bardziej sprzyja też sytuacja techniczna. W dłuższej perspektywie na wykresie zarysowała się odwrócona głowa z ramionami. Już na początku kwietnia została przebita linia szyi. Formacja ta zapowiada skok notowań EUR/USD nawet powyżej 1,30 USD. Na razie istotne jest to, jak euro poradzi sobie z oporem wynikającym ze szczytu z początku września ub.r., który wypadł w okolicy 1,255 USD. Wygląda na to, że nadchodzące miesiące nie będą udane dla amerykańskiej waluty. Chyba że z amerykańskiej gospodarki napłyną zaskakująco dobre dane, które skłonią Fed do dalszego zaostrzania polityki pieniężnej.