Autor raportu Edward Lucas uważa, że Polska ma znakomite perspektywy i może osiągnąć sukces porównywalny z Hiszpanią - krajem znajdującym się także na obrzeżach Europy i także w większości katolickim.
"To doskonały cel - i po raz pierwszy w nowożytnej historii Polski nie ma żadnego realnego powodu, dlaczego nie miałoby się to udać" - konkluduje Lucas w swoim 10-stronicowym raporcie.
Autor chwali postępy gospodarcze Polski: 4,4% wzrostu PKB przewidywanego na ten rok, 8% oczekiwanego przez EIU rocznie wzrostu eksportu i niski deficyt obrotów bieżących, 7,5 mld USD napływu bezpośrednich inwestycji bezpośrednich w ub. roku, choć przyznaje, że w porównaniu z innymi krajami regionu Polska zbyt często wypada słabo.
"Sektor prywatny w Polsce jest coraz bardziej zdolny do konkurowania z resztą świata, w przeciwieństwie do sektora publicznego, który jest rozrzutny, kosztowny i nieprzyjazny. To jedna z przyczyn, dla których niemal milion Polaków pracuje obecnie za granicą" - stwierdza Lucas w raporcie.
Naprawę m.in. słabości sektora publicznego, jak również usunięcie "układu" (ten termin autor umieszcza w tekście po polsku i szczegółowo go analizuje) obiecuje rząd na czele z - jak określa ją tygodnik - centroprawicową partią Prawo i Sprawiedliwość (PiS). Jak podkreśla Lucas, PiS chce "zbudować silne, czyste, niezależne instytucje".