Sukcesem zakończyła się emisja akcji Hydrobudowy Śląsk. Specjalizująca się w budownictwie hydrotechnicznym katowicka firma zaoferowała 800 tys. walorów serii I, które będą stanowić niespełna 24 proc. w podwyższonym kapitale. Można je było kupić po 35 zł, czyli o ponad połowę taniej niż na giełdzie (wczoraj kurs podskoczył o 7,37 proc., do 86 zł). Wszystkie znalazły nabywców.
Popyt na akcje Hydrobudowy Śląsk zgłosiło 17 inwestorów (oferta kierowana wyłącznie do kwalifikowanych), gotowych nabyć ponad 2,25 mln walorów. Przy przydziale preferowani byli dotychczasowi akcjonariusze. Dlatego nowe akcje trafiły tylko do 13 instytucji. Podmioty te złożyły zapisy na 1,87 mln papierów, w związku z czym średnia stopa redukcji przekroczyła 57 proc. Firma pozyskała z emisji 28 mln zł, z czego niespełna 150 tys. zł pochłonęły koszty oferty.
Spółka nie podała nazw inwestorów, którym przydzieliła papiery. Źaden z nich nie poinformował jeszcze o zmianie posiadanej liczby akcji. Największym akcjonariuszem Hydrobudowy jest PBG, który deklarował, że weźmie udział w ofercie i chce utrzymać dotychczasowy udział (blisko 66 proc.). Właścicielami znaczących pakietów są Skarbiec TFI (5,6 proc. przed emisją) oraz ING TFI (5,4 proc.).
PBG poinformował wczoraj, że sąd zarejestrował podwyższenie kapitału zakładowego innej spółki zależnej - KRI - zajmującej się handlem gazem. Wzrósł o 11,5 mln zł, do 39,3 mln zł. Nowe udziały objął PBG (kontroluje 99,99 proc. wszystkich). Nie wyklucza, że ponownie dokapitalizuje KRI (które ma rozwijać technologię LNG - skroplonego gazu ziemnego), przez co kapitał tej spółki mógłby wzrosnąć do 50 mln zł.
Nowe stare kierownictwo