Rada nadzorcza Protektora produkującego obuwie wojskowe prawdopodobnie uzyska więcej kompetencji. Zgodnie z projektem uchwał (WZA zaplanowano na 30 maja) zgody rady będą wymagały transakcje dotyczące zbycia lub nabycia akcji lub innego mienia. Podobnie przy zaciąganiu kredytów, jeśli przewyższą 15 proc. wartości aktywów netto spółki. Rada nadzorcza będzie ostatecznie decydowała także o zakupach i zbyciu nieruchomości oraz użytkowania wieczystego. - Chcemy w ten sposób przyspieszyć i usprawnić podejmowanie decyzji - powiedział Witold Jesionowski, przewodniczący rady nadzorczej Protektora, jednocześnie prezes giełdowej Lubawy.
Dotychczas decyzje związane ze sprzedażą lub kupnem nieruchomości wymagały uchwały walnego zgromadzenia Protektora. Problem z tym, że jego zwołanie może trwać 45 dni. - Firma wymaga uporządkowania. Jest w niej trochę zbędnego majątku - stwierdził Jesionowski. Nowe uprawnienia rady mogą przyspieszyć porządkowanie sytuacji w Protektorze. Będzie ich dokonywał nowy prezes. Jego powołanie przesuwa się w czasie, ale jak twierdzi przewodniczący rady, nie ma w tej kwestii pośpiechu.