Prowadzimy negocjacje, w wyniku których może jeszcze w tym roku dojść do poszerzenia grupy kapitałowej o jeden, być może dwa podmioty. To pozwoli zwiększyć zasięg terytorialny działania oraz poprawić wyniki grupy - mówi Waldemar Madura, prezes Ampli. Firma ta ma już połowę kapitału spółki Energomarket oraz niemal 100 procent kapitału w firmie Energo-Hurt. Obecnie grupa działa na obszarze południowej i południowo-wschodniej Polski. Prezes podkreśla, że Ampli będzie również rozwijała się organicznie. Niedługo otworzy kolejne dwie hurtownie. Obecnie ma ich 16. Poza tym wdraża zintegrowany system informatyczny.
èródła finansowania
- Nie wykluczamy przeprowadzenia emisji akcji, tak w celu pozyskania środków na rozwój, jak i dla właścicieli przejmowanych firm - mówi prezes. Zaznacza, że o skali potencjalnej emisji i jej warunkach będzie można mówić po zakończeniu negocjacji. Równocześnie podkreśla, że zanim zostanie przeprowadzona emisja, spółka pokaże lepsze wyniki. Zarząd ma też przedstawić prognozę uwzględniającą pozytywne skutki planowanych przejęć.
Trudny kwartał
Pierwszy kwartał grupa Ampli zakończyła stratą w wysokości 166 tys. zł, podczas gdy w roku ubiegłym miała około 100 tys. zł zysku. Wyniki zaniżyła strata Energo-Hurtu w wysokości 305 tys. zł. Związana była z niższymi marżami oraz odprawami dla byłego zarządu. Nie zrealizował on zadań postawionych przez Ampli, po przejęciu kontroli nad spółką, w zakresie dywersyfikacji klientów. Głównym odbiorcą Energo-Hurtu był uprzednio Górnośląski Zakład Elektroenergetyczny (GZE), były właściciel spółki. Kluczowe stało się pozyskanie kolejnych odbiorców, tym bardziej że GZE zmienił zasady zaopatrzenia, co skutkowało zmniejszeniem zakupów od Energo-Hurtu.