Pod koniec lipca rozpocznie się trzeci przetarg na wolne częstotliwości dla telefonii komórkowej GSM 1800, informuje Urząd Komunikacji Elektronicznej. Już teraz zapowiada zmiany w jego organizacji.
Jak ocenia Anna Streżyńska, prezes UKE, to konieczność, po tym jak zgromadzenie Wspólników Telekomunikacji Kolejowej nie zgodziło się na wystąpienie operatora o przyznanie częstotliwości. "Spółka nie ma dostatecznych gwarancji, by teraz sfinansować to przedsięwzięcie - czytamy w oficjalnym piśmie Wspólników. Zdaniem UKE, taka sytuacja nie może się więcej powtórzyć. - Teraz każdy z przetargów na 33 kanały będzie rozpatrywany osobno - deklaruje A. Streżyńska. Inne będą kryteria wyboru zwycięzcy. - Decydować będą teraz nie tylko koszty rezerwacji częstotliwości, ale przede wszystkim konkurencyjność samej oferty - dodaje. Urząd Komunikacji Elektronicznej już teraz przygotowuje wymagane dokumenty. Przetarg najwcześniej może się rozpocząć pod koniec lipca. - Wygranych poznamy najprawdopodobniej pod koniec roku - dodaje A. Streżyńska.
To już kolejna próba wyłonienia operatora na częstotliwości GSM 1800. Pierwszy przetarg nie został rozstrzygnięty, bo żaden z oferentów nie uzyskał wymaganej liczby głosów. Zgłosiły się wówczas Polkomtel, Netia Mobile, PTK Centertel. W drugim - obok Telekomunikacji Polskiej - znalazły się PTK Centertel oraz Telefonia Dialog.