25 maja wchodzi w życie nowelizacja ustawy o zamówieniach publicznych. Według nowych reguł, próg minimalny dla zamówień publicznych ma wynosić 137 tys. euro dla dostaw i usług. Dla robót budowlanych kwota wynosić będzie 5 mln 278 tys. euro. Dotychczas próg dla zamówień publicznych w Polsce wynosił 60 tys. euro. Podniesienie kwot ma służyć ujednoliceniu polskiego prawa z procedurami UE.
Zapisy nowelizacji mają spowodować większą elastyczność procedur. Według rzecznika Urzędu Zamówień Publicznych, Tomasza Czajkowskiego, nowe przepisy zdejmuje z zamawiających pewne obowiązki, a tworzy jedynie możliwości określonego postępowania. To oznacza, że znacznie większa część procedur zależeć będzie od preferencji zamawiających.
Nowelizacja ogranicza do minimum wymogi formalne dla zamówień w zakresie 6-60 tys. euro. W tym przedziale obowiązywać będą skrócone terminy składania ofert oraz uproszczona dokumentacja. Uproszczenia procedur będą też stosowane przy zamówieniach powyżej 60 tys. euro, a poniżej ustalonych w noweli progów.
T. Czajkowski stwierdził, że każdy członek UE ma prawo samodzielnie decydować, co dzieje się z zamówieniami poniżej wyznaczonych progów. Zdaniem Czajkowskiego, nowelizacja prawa to krok w kierunku zdecentralizowania polskiego systemu zamówień.
PAP