"Rynek obligacji był w ostatnim tygodniu stosunkowo spokojny. W pierwszych trzech dniach aktywność inwestorów była niewielka, podczas gdy na innych rynkach wschodzących następowała masowa wyprzedaż" - powiedział Tomasz Zdyb, analityk rynku długu banku Pekao.
Jego zdaniem, przyczyną zaistniałej sytuacji było oczekiwanie inwestorów na dalszy rozwój wydarzeń.
"Inwestorzy byli trochę ?przyczajeni? i już w czwartek i piątek pojawił się kapitał zagraniczny" - powiedział Zdyb.
W ocenie analityka, w najbliższym tygodniu po raz kolejny istotne będą rynki bazowe, ale również sytuacja na rynach wschodzących.
"W przyszłym tygodniu mamy posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej, po której analitycy niczego zaskakującego się nie spodziewają, Również dane o PKB za I kw. nie powinny być zaskakujące" - ocenia analityk.