Dzięki tym inwestycjom ma zwiększyć się wydobycie węgla i wydajność pracy. W roku 2006 łączne wydobycie obu zakładów zaplanowano na poziomie 5,5 mln ton - w kolejnych latach ma ono rosnąć, by w roku 2009 przekroczyć 6 mln ton. Wzrost wydobycia ma następować głównie w ZG Janina, gdzie produkcja rośnie już od kilku lat. W roku 2004 Janina wydobyła 1,4 mln ton węgla, w roku 2005 niecałe 2,2 mln, w roku bieżącym wydobycie ma przekroczyć 2,2 mln ton. Wzrost wydobycia w Janinie planowany jest także w latach kolejnych (za trzy lata ma osiągnąć 3 mln ton).
Wraz ze wzrostem wydobycia rosnąć ma także wydajność pracy. W roku 2005 średnia dla PKW wyniosła 957,8 ton na 1 pracownika, docelowy poziom ma przekroczyć 1100 ton.
Osiągnięcie tych wskaźników będzie o tyle prostsze, że w obu zakładach nie ma wielkich zagrożeń związanych z wybuchem metanu, wyrzutem skał czy tąpniźciami. Mimo wzrostu wydobycia i wydajności ten rok PKW zakończy najprawdopodobniej ze stratą finansową. - Zysk netto w roku 2005 wyniósł 21 mln złotych, a w 2006 r. liczymy się z możliwością zamknięcia roku ze stratą - przyznaje prezes Pawłaszek.
Początkowo stratź planowano także w roku ubiegłym. Osiągnięcie zysku było skutkiem utrzymania wysokiego poziomu wydobycia w kopalni Sobieski i szybszego, niż zakładano, uporania się z problemami wydobywczymi w Janinie. Także rok 2007 PKW planuje zakończyć ze stratą finansową, głównie z powodu kosztownych inwestycji. Od roku 2008 firma ma już przynosić zysk.
Obecnie koncern zatrudnia ok. 5,5 tys. pracowników, z czego 2,8 tys. w ZG Jaworzno. Szefowie PKW i Polskiego Koncernu Energetycznego chcieliby, żeby koncern węglowy powiększyć jeszcze o co najmniej jedną kopalnię "wyjętą" ze struktur Kompanii Węglowej. Paweł Poncyljusz, wiceminister gospodarki odpowiedzialny za górnictwo, w rozmowie z "Parkietem" stwierdził, że teraz nic nie wskazuje na to, żeby kolejne kopalnie miały być włączone do PKW.
Południowy Koncern Węglowy, powstały w ubiegłym roku, skupia tylko 2 kopalnie: zakłady górnicze Sobieski-Jaworzno III w Jaworznie i Janina w Libiążu. Akcjonariuszami PKW są Południowy Koncern Energetyczny (47 proc. udziałów) i Kompania Węglowa (53 proc. udziałów). Jednak to PKE faktycznie kontroluje PKW, ponieważ dysponuje 63 proc. głosów na walnym zgromadzeniu. Kompania Węglowa na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy PKW ma prawo tylko do 37 proc. głosów.