Reklama

Analitycy nie ufają

Publikacja: 01.06.2006 07:45

BDM PKO BP, jedyne biuro maklerskie, które zajmowało się Betacomem, zdecydowało się zawiesić rekomendację dla spółki. Ten dość radykalny i rzadko spotykany krok był podyktowany utratą wiarygodności przez informatyczną firmę, produkującą oprogramowanie i handlującą sprzętem.

W raporcie z 13 lutego Michał Janik, autor raportu, zalecał kupowanie papierów Betacomu, wyceniając je na 43,8 zł. Zdaniem specjalisty, akcje na giełdzie były silnie niedoszacowane (kurs wynosił wówczas 28,5 zł). Firma, w ocenie analityka, była "krzyczącym" przykładem niedowartościowania.

"Niewiara w trwałość poprawy wyników spółki wciąż mocno rzutuje na jej wycenę rynkową. Naszym zdaniem niesłusznie", można było przeczytać w komentarzu do raportu.

Po trzech i pół miesiąca broker zdecydował się zawiesić rekomendację. Michał Sztabler, analityk BDM PKO BP, który przygotował raport na ten temat, zwrócił uwagę, że wyniki Betacomu za I kw., który dla firmy był ostatnim kwartałem roku obrotowego, były rozczarowujące. Przychody wyniosły 27,5 zł i były o 46 proc. wyższe niż rok wcześniej, ale spółka zakończyła ten okres na minusie netto. Strata w tej pozycji przekroczyła 0,5 mln zł. Narastająco po czterech kwartałach sprzedaż wzrosła do 115 mln zł, z 88,8 mln zł w roku obrotowym 2004/2005. Firma zarobiła 2 mln zł, wobec blisko 3 mln zł rok wcześniej. Tymczasem zarząd obiecywał, że wynik będzie nawet o połowę lepszy niż w poprzednim roku. Na tej podstawie BDM PKO BP prognozował, że w roku obrachunkowym 2005/2006 obroty firmy wzrosną do 120 mln zł, a zysk netto sięgnie 4 mln zł.

Po publikacji danych za pierwsze trzy miesiące kurs spółki spadł o ok. 50 procent.

Reklama
Reklama

Zdaniem M. Sztablera, problemem Betacomu są nie tyle słabe wyniki, bo tłumaczenia spółki są przekonujące, ile niewywiązywanie się przez zarząd ze składanych deklaracji. Dotyczy to zarówno zmiany modelubiznesowego (zapowiadane ograniczenie niskorentownej dystrybucji na rzecz własnych rozwiązań, co miało przynieść wzrost rentowności), jak i poprawy wyników finansowych. "Ponieważ zapowiedzi zarządu nie pokrywają się z rzeczywistością, tak więc nie jesteśmy w stanie określić kierunku, w jakim podąża firma. Niska wiarygodność składanych deklaracji utrudnia prognozowanie wyników finansowych i tym samym wycenę Betacomu. Dlatego zdecydowaliśmy się na zawieszenie wydawania rekomendacji dla akcji spółki" - napisano w podsumowanie raportu.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama