O ponad 14 proc., do 8,35 zł, wzrósł w piątek kurs Optimusa. Obroty zbliżyły się do 11 mln zł. Zdaniem Michała Sztablera z BDM PKO BP, inwestorzy zareagowali tak entuzjastycznie raczej na zapowiedzi nowej emisji, niż na podtrzymanie prognoz. - Ostatnio rynek reaguje wzrostami na wszelkie informacje o splitach czy nowych emisjach.
Potrzebny kapitał
Rada nadzorcza Optimusa upoważniła zarząd do podjęcia działań zmierzających do podwyższenia kapitału zakładowego. Spółka nie zdradza, jak dużą emisję planuje przeprowadzić i po ile będą akcje. - Zaczynamy właśnie pracować nad prospektem - mówi Piotr Lewandowski, dyrektor pionu strategii i rozwoju Optimusa. Spółka potrzebuje wsparcia kapitałowego. Chce rozwijać nowe produkty i dywersyfikować działalność. - Pieniądze z emisji przeznaczymy m.in. na rozbudowę sieci salonów firmowych oraz rozwój produktów wysokomarżowych. Kapitał obrotowy wykorzystamy również do realizacji kolejnych kontraktów, takich jak ten z ministerstwem edukacji, w którym dostarczamy sprzęt komputerowy jako poddostawcy - informuje Piotr Lewandowski. Optimus nie wyklucza również przejęć, choć nie zdradza jeszcze, jakimi firmami się interesuje. Wiadomo jedynie, że jego zainteresowania obejmują zarówno firmy zajmujące się sprzętem elektronicznym, jak i oprogramowaniem. Zanim jednak do tego dojdzie, chce dokończyć prowadzoną restrukturyzację.
Piotr Lewandowski podkreśla również znaczenie dla firmy nowych obszarów działalności. Optimus coraz więcej przychodów osiąga z usług telefonii internetowej dla firm. W I kwartale przychody te stanowiły już 16 proc. obrotów spółki. W całym 2006 r. mogą one sięgnąć 25 mln zł. Tę część działalności Optimus realizuje razem z partnerami. Ostatnio spółka podpisała również umowę z Internet Group. Komputery, schodzące z linii skierniewickiej Zatry (firma, która produkuje sprzęt dla Optimusa), będą wyposażone w systemy telekomunikacyjne HaloNet, które umożliwią użytkownikowi dzwonienie poprzez internet.
Ma być zysk