Na zaplanowanym na najbliższą środę walnym zgromadzeniu Banku Gospodarki Żywnościowej dojdzie do zmian w radzie nadzorczej banku. Wnioskował o nie resort skarbu - posiadacz 43,5 proc. akcji BGŻ. Biura prasowe - zarówno banku, jak i resortu - potwierdzają, że w porządku obrad walnego jest punkt dotyczący zmian w radzie, a także - że wprowadzono go na wniosek MSP. Odmawiają jednak informacji, do jakich zmian faktycznie dojdzie. W resorcie dodano jedynie, że zwykłą praktyką jest informowanie o personaliach dopiero na samym walnym. Skarb Państwa ma trzech przedstawicieli w radzie nadzorczej BGŻ. Przewodniczącą rady jest Agata Rowińska, zastępca dyrektora Departamentu Instytucji Finansowych w MSP. Reprezentantem Skarbu Państwa jest też były wiceminister skarbu Michał Stępniewski, który w resorcie już nie pracuje. Trzeci przedstawiciel państwa w radzie BGŻ to Jerzy Plewa, wiceminister rolnictwa w rządzie SLD.

Skarb Państwa wyznaczył także czwartego członka rady. Elżbieta Mączyńska, prezes Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego, ma jednak status niezależnego członka rady. W RN BGŻ są trzy takie osoby. Każdy z trzech najważniejszych udziałowców banku (Skarb Państwa, Rabobank i Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju) ma do dyspozycji jedno takie stanowisko. Wyznacza czterech kandydatów, z których "druga strona" wybiera dwóch, a zainteresowany udziałowiec sam ostatecznie określa, kto bździe członkiem rady.

Niezależnie od tego, jak dużych zmian w radzie BGŻ chciałby dokonać resort skarbu, nie powinno to skutkować roszadami w zarządzie banku. Aby do nich doprowadzić, Skarb Państwa musiałby mieć poparcie zachodnich udziałowców albo przynajmniej jednego z nich.