Spółka matka polskiej sieci kin, izraelska firma Cinema City International, która planowała debiut na warszawskiej GPW, na razie nie przygotowuje debiutu na warszawskim parkiecie, ale nie wyklucza,że może dojść do niego jeszcze w tym roku.
"Obecnie nie ma przygotowanego planu wprowadzania akcji Cinema City na Giełdę Papierów Wartościowych w Warszawie w 2006 r. Jednakże zarząd Cinema City na bieżąco analizuje sytuację i nie wyklucza możliwości wejścia spółki na warszawski parkiet jeszcze w 2006 r." - poinformował agencję ISB Mooky Greidinger, prezes Cinema City International.
Cinema City International działa obecnie na pięciu rynkach: w Izraelu, gdzie ma ponad 20 multipleksów, w Polsce (18 kin), na Węgrzech (13 kin), w Czechach (3 multipleksy) oraz w Bułgarii, gdzie w Sofii do końca czerwca powinno być otwarte pierwsze kino tej sieci.
"Otworzyliśmy w Łodzi osiemnaste kino w Polsce. Wartość tej inwestycji to mniej więcej 12 mln euro. Kino ma 14 sal w tym Imax, więc sama budowa pochłonęła spore środki. Do tego dochodzą jeszcze koszty wykończenia wnętrz i aparatury. To będzie nasza największa inwestycja w Polsce" - powiedział Rybski.
Dyrektor operacyjny Cinema City zapowiada dynamiczną rozbudowę sieci multipleksów w Polsce.