Wczorajsze walne zgromadzenie akcjonariuszy sochaczewskiego Boryszewa, zgodnie z rekomendacją zarządu, przeznaczyło cały zeszłoroczny zysk w wysokości blisko 6,6 mln zł na kapitał zakładowy. Tym samym spółka odstąpiła od dotychczasowej zasady wypłacania jednej trzeciej wypracowanego zysku na dywidendę. Zarząd tłumaczy, że potrzebuje pieniędzy w spółce, ponieważ realizuje duże inwestycje. Firma ma też słabsze wyniki.
Akcjonariusze powołali trzech nowych członków rady nadzorczej. Są nimi: Adam Chełchowski, Arkadiusz Krźżel i Cweti Czyżycka. Te same osoby weszły na przedwczorajszym WZA do rady Impexmetalu, którego inwestorem strategicznym jest Boryszew. W ostatnich dniach z pracy w nadzorze obu spółek zrezygnował Krzysztof Sobolewski. Nie podał przyczyny odejścia. Rada Boryszewa będzie składać się zatem z siedmiu osób. Wiceprzewodniczącym pozostanie Roman Karkosik.
WZA Boryszewa udzieliło absolutoria władzom spółki. Zatwierdziło również sprawozdanie roczne. Przychody spółki wyniosły w zeszłym roku blisko 1,2 mld zł. Zysk netto zmniejszył się prawie o 60 proc. (z ponad 16 mln zł).
Przypomnijmy, że Krzysztof Sędzikowski, zasiadający na fotelu prezesa Boryszewa i Impexmetalu jeszcze do 30 czerwca, pracował dotychczas nad planami połączenia obu spółek. Niedawno złożył rezygnację z pełnionych funkcji. Czy i kiedy dojdzie do fuzji? - W tej sprawie nie mogę nic powiedzieć - stwierdziła Ewa Bałdyga, koordynator ds. mediów Grupy Boryszew i Impexmetal. Wiadomo natomiast, że obie firmy nadal szukają kandydatów na stanowiska zwalniane od lipca przez K. Sędzikowskiego.
Zmiany w radzie nadzorczej