KB Gaz ze Szczecina jest nową firmą w grupie kapitałowej PBG, specjalizującej się w budownictwie dla branży gazowej i naftowej oraz w hydrotechnice. Wielkopolska spółka zapłaciła za 100-proc. pakiet szczecińskiego przedsiębiorstwa ponad 1,64 mln zł. Przejęta firma jest wykonawcą zadania, którego realizacja powiększy przychody giełdowej grupy o blisko 80 mln zł.
PBG odkupiło akcje KB Gazu od czterech osób fizycznych. Łączna wartość nominalna nabytych papierów to 2,87 mln zł. Giełdowa spółka kupiła walory od dwóch osób znacznie poniżej nominału. Cena wahała się od niespełna 44 do 100 zł za akcję. Skąd się wzięły takie różnice? - Nasze negocjacje dotyczyły łącznej ceny nabycia 100 proc. akcji, a różnice wynikają z wewnętrznych rozliczeń między byłymi właścicielami KB Gazu - odpowiada Robert Białczyk, rzecznik PBG. Nabyte udziały są obciążone zastawem rejestrowym ustanowionym na rzecz ING Banku Śląskiego.
KB Gaz jest niewielką firmą budowlaną, założoną w 1990 roku (od 2000 roku działa jako spółka akcyjna). W ubiegłym roku jej sprzedaż sięgnęła około 7,5 mln zł, a wynik netto oscylował wokół zera. Jak podaje PBG, przejęta firma specjalizuje się w realizacji inwestycji infrastrukturalnych związanych z ochroną środowiska, sieci gazowych, stacji redukcyjno-pomiarowych i kotłowni gazowych.
Co giełdowa spółka zyskuje włączając do swojej grupy KB Gaz? Szczecińska firma, w konsorcjum z Energopolem Szczecin i niemieckim Wiemer & Trachte, zdobyła kontrakt na budowę sieci kanalizacyjnej i wodociągowej dla prawobrzeżnej części Szczecina. Jest to inwestycja współfinansowana ze środków unijnych. Wartość kontraktu to 22,6 mln euro. KB Gaz, z chwilą wejścia do grupy PBG, objął funkcję lidera konsorcjum i zobowiązał się wykonać 80 proc. zadania. Giełdowa spółka szacuje, że wpływy KB Gazu, a tym samym wielkopolskiej grupy, wyniosą około 78,7 mln zł. Kontrakt będzie realizowany do marca 2008 roku. - Z naszego punktu widzenia jest to atrakcyjne zlecenie. KB Gaz udowodnił, że potrafi zdobywać znaczące kontrakty. Spółka otrzyma od PBG dofinansowanie w formie kilkumilionowej pożyczki, a także odpowiednie wsparcie organizacyjne i wykonawcze, które pozwoli wykonać zadanie w terminie - mówi R. Białczyk.