"Biznes radiowy ma bardzo dużą dźwignię finansową, około 80% to są koszty stałe, dzięki temu nasze zyski w pierwszym kwartale rosły dużo szybciej niż przychody. Myślę, że przede wszystkim dzięki dźwigni finansowej zwiększymy jeszcze rentowność i realny jest poziom rentowności EBITDA w wysokości 15%, a jeśli chodzi o rentowność EBIT chcielibyśmy żeby w tym roku było to około 10%" - powiedział wiceprezes Broker FM w wywiadzie dla agencji ISB.
Broker FM miał w 2005 roku 20,06 mln zł skonsolidowanego zysku netto wobec 12,09 mln zł zysku rok wcześniej. Zysk operacyjny na poziomie grupy wyniósł 22,68 mln zł wobec 17,31 mln zł zysku rok wcześniej. Skonsolidowane przychody wyniosły 173,57 mln zł wobec 150,00 mln zł rok wcześniej.
W pierwszym kwartale 2006 firma odnotowała 2,92 mln zł skonsolidowanego zysku netto wobec 0,53 mln zł zysku rok wcześniej. Zysk operacyjny na poziomie grupy wyniósł 3,55 mln zł wobec 1,47 mln zł zysku rok wcześniej, a skonsolidowane przychody wyniosły 40,71 mln zł wobec 37,05 mln zł rok wcześniej.
W ocenie prezesa, po dobrym pierwszym kwartale, kiedy rynek reklamy radiowej wzrósł o 18% i na podstawie tego, co dzieje się w bieżącym kwartale, bardzo możliwe, że Broker FM po pierwszym półroczu zmieni swoją oficjalną prognozę przewidującą wzrost rynku reklamy w 2006 roku o 11%. Celem spółki jest by tempo wzrostu jej gotówkowych przychodów reklamowych było takie, jak całego rynku.
"Nie ma jeszcze analizy wzrostu rynku reklamy w tym kwartale. Sytuacja będzie oceniana po czerwcu. Telewizje TVN i Polsat nie mają już miejsca na reklamy i jest szansa, że część pieniędzy przepłynie do radia i internetu. Są przesłanki żeby rynek reklamy radiowej wzrósł w tym roku o więcej niż 11%, ale trudno jeszcze powiedzieć czy będzie to 15%, czy tylko 13%" - powiedział Dworak.