"Dziś zabrakło pary do odbicia. Rynek wydaje się jednak mocno wyprzedany i jakieś wzrosty są niewykluczone. Znajdujemy się jednak w trudnym momencie, nastroje globalne wokół akcji są słabe i Warszawa potrzebuje mocnych bodźców by wzrosnąć. Bodźców tych na razie nie widać" - powiedział makler w DM BZ WBK, Artur Zaręba.
Notowaniom nie sprzyjają też zawirowania na rynku walutowym, gdzie spekulacje o dymisji minister finansów osłabiły złotego. Resort finansów zaprzeczył dziś doniesieniom jednego z internetowych portali o tym, że wicepremier Gilowska złożyła dymisję. Nie chciał ich komentować premier Kazimierz Marcinkiewicz. Kolejny dzień wbrew zachowaniu całego rynku zachowywały się akcje Biotonu SA. Spółka która, w tym tygodniu ogłosiła przejęcie kolejnych firm, tym razem w Europie Zachodniej, zapowiedziała, że także w najbliższy poniedziałek będzie chciała ujawnić kolejne informacje na temat swojej ekspansji. Mocno przeceniono zwłaszcza firmy surowcowe - KGHM Polska Miedź SA i PKN Orlen SA. To głównie dzięki zniżkom akcji tych spółek, indeks WIG20 obniżył się w tym tygodniu o 6 procent, po tym jak w maju stracił prawie 12 procent.
((Autor: Kuba Kurasz; Redagował: Paweł Florkiewicz; [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM:[email protected]))