Głównym punktem obrad walnego zgromadzenia akcjonariuszy Simple, zwołanego na 22 czerwca, oprócz zatwierdzenia sprawozdania finansowego za 2005 r., będzie upoważnienie zarządu do podniesienia kapitału. Emisja papierów serii J posłuży do sfinansowania przejęcia firmy Simple sp. z o.o. W 2005 r. spółka, sprzedająca m.in. systemy do zarządzania firmą (ERP) produkowane przez Simple, miała 8 mln zł obrotów i zarobiła ponad 1 mln zł. Koszt akwizycji nie jest znany, dlatego nie wiadomo, ile walorów chce wypuścić giełdowa spółka. Obecnie jej kapitał dzieli się na nieco ponad 2 mln akcji. Z wcześniejszych wypowiedzi Janusza Bąka, prezesa Simple, wynika, że koszt przejęcia może sięgnąć nawet 10 mln zł.
Kluczowe głosowanie
- Cały czas rozmawiamy z głównymi udziałowcami na temat poszerzenia grupy kapitałowej. Nie mamy jeszcze wiążących odpowiedzi z ich strony, ale jestem optymistycznie nastawiony do ich decyzji - powiedział J. Bąk. Simple już rozpoczęło przygotowania do przejęcia imiennika z Dąbrowy Górnicznej. - Niezależne firmy przygotowują audyt finansowy, który potwierdzi wycenę spółki - stwierdził prezes. - Dzięki temu, jeśli tylko dostaniemy zezwolenie akcjonariuszy do podniesienia kapitału, cała operacja nie zabierze nam zbyt wiele czasu - dodał. Jego zdaniem, są szanse, że już na początku IV kwartału obie firmy połączyłyby się.
Neutralny kwartał
W ocenie przedstawiciela Simple ostatnie spadki kursu (wczoraj stracił 14,8 proc. i papiery kosztowały 6,9 zł - najmniej od stycznia) nie mają uzasadnienia w fundamentach spółki. - Wszystkiemu winna jest dekoniunktura panująca na warszawskiej giełdzie. Nasze akcje były jedną z najlepszych inwestycji ostatnich miesięcy, dlatego teraz są w czołówce najbardziej taniejących - mówił.