Zarząd producenta monet zgodził się na przedłużenie spółce Multico terminu spłaty pożyczki. Pieniądze miały być zwrócone w tym miesiącu. Nowy termin ustalono na 30 września. Rok temu Mennica pożyczyła Multico 7,8 mln zł. Zadłużenie nie zostało uregulowane. Na koniec 2005 r. dług razem z odsetkami wynosił niemal 8 mln zł.

Prezesem i właścicielem Multico jest znany inwestor Zbigniew Jakubas, który jednocześnie pełni funkcję przewodniczącego rady nadzorczej Mennicy. Z. Jakubas i Multico są również akcjonariuszami producenta monet. - Spłata jest na bieżąco regulowana - zapewnia Z. Jakubas. Wczoraj przebywający poza biurem inwestor nie był w stanie sprawdzić, jaka kwota pozostała do zwrotu. - Multico nie ma kłopotów z uregulowaniem pożyczki. Teoretycznie mogłoby to zrobić w każdej chwili - mówi Z. Jakubas. Jego zdaniem, transakcja jest dla Mennicy korzystna, ponieważ oprocentowanie jest atrakcyjniejsze niż lokata w bezpieczne instrumenty finansowe (oprocentowanie odpowiada jednomiesięcznej stawce WIBOR powiększonej o 4 pkt proc.). Tłumaczy też, że giełdowa firma nie ma problemów ze środkami obrotowymi. A czy na odsetkach nie traci Multico, czy nie mogłoby zdobyć tańszego finansowania? - Niemal połowa walorów Mennicy znajduje się pod moją pośrednią i bezpośrednią kontrolą. Część odsetek i tak zostaje w mojej kieszeni - tłumaczy Z. Jakubas.

Niemałe pieniądze "wrócą" w postaci dywidendy. Pod koniec ubiegłego miesiąca WZA Mennicy przegłosowało wypłatę 2 złotych na walor, chociaż zarząd przedsiębiorstwa rekomendował tylko złotówkę. Pieniądze zostaną wypłacone 3 lipca. Do kieszeni Z. Jakubasa oraz Multico i Multico-Press trafi 5,4 mln zł brutto.

Mennica już wcześniej pożyczała pieniądze firmie Multico. W listopadzie 2004 r. wsparła akcjonariusza kwotą 6 mln zł. Multico uregulował dług dwa miesiące później. W ramach obecnej pożyczki ustanowiono zabezpieczenie na 150 tys. papierów Mennicy, których właścicielem jest Multico. Ich rynkowa wartość opiewa na 11 mln zł (na wczorajszej sesji za walor płacono 75 zł).