Prospekt Lubawy dotyczący emisji akcji serii E Komisja zatwierdziła w minionym tygodniu. Jednak wczoraj wydała zakaz dalszego prowadzenia oferty. Dlaczego taka zmiana? Komisja twierdzi, że dokument nie zawierał informacji o zawarciu dwóch istotnych umów przez producenta kamizelek kuloodpornych. Firma poinformowała o nich w raportach bieżących wysłanych w dniu zatwierdzenia prospektu emisyjnego, nie uzupełniając dokumentu.

Witold Jesionowski, prezes Lubawy, nie chciał komentowaæ decyzji Komisji. Twierdził, że oficjalnie jej jeszcze nie otrzymał. Deklarował jednak chźæ przeprowadzenia emisji do końca. - Spółka może się odwoływać od decyzji - twierdził Łukasz Dajnowicz z KPWiG.

Kontrowersje wzbudziła umowa sprzedaży prawa wieczystego użytkowania zabudowanej nieruchomości w Iławie (wartość transakcji 3,3 mln zł) oraz umowy sprzedaży 52 proc. udziałów w spółce zależnej Mista (licencjobiorca producenta kartek okolicznościowych - Hallmark Cards). Zdaniem Komisji, prospekt nie zawiera także informacji, iż sprzedaż udziałów w tej spółce stanowi realizację jej strategii rozwojowej. Nie wspominano w nim również chęci wycofania się z działalności związanej z branżą papierniczą. Tym samym - zdaniem Komisji - w dokumencie nie zawarto kompletnych i rzetelnych informacji, istotnych dla oceny sytuacji gospodarczej, finansowej i majątkowej spółki.