Reklama

Obligacje zamienne dają zarobić

Publikacja: 30.06.2006 08:49

Rosnące stopy procentowe i duża zmienność na rynkach akcji sprzyjają obligacjom zamiennym. Są atrakcyjne zarówno dla zaciągających zobowiązania, jak i kupujących. Ci pierwsi oszczędzają na odsetkach, a drudzy odnoszą korzyści z rosnących kursów akcji. Wartość wyemitowanych od początku roku walorów jest dwukrotnie większa niż w tym samym okresie 2005 r. W pierwszym półroczu 2005 spółki wyemitowały obligacje zamienne na akcje o wartości 36,1 miliarda dolarów, a w tym roku już za 60 mld USD.

W drugim kwartale tego roku sprzedaż obligacji zamiennych wzrosła o 30 proc. do 34 miliardów, bo z powodu obaw o koniunkturę gospodarczą zwiększyły się wahania kursów akcji. Zmienność amerykańskiego indeksu Standard & Poor?s 500 w tym miesiącu była największa od początku roku. Zgodnie z regułami funkcjonowania tego segmentu rynku, im większe wahania, tym większe prawdopodobieństwo zamiany obligacji na akcje.

Średnia rentowność tego rodzaju obligacji w tym roku wynosi 2,1 proc., podczas gdy zwykłe obligacje korporacyjne, jak obliczył Merrill Lynch, przyniosły 1,2 proc. straty.

W ostatnich dwóch tygodniach po raz pierwszy obligacje zamienne sprzedały inwestorom takie spółki, jak amerykańska Informatica Corp. (producent oprogramowania komputerowego), południowoafrykańska firma meblarska Steinhoff International Holding i francuska Iliad (internet).

Olivier Rosenfeld, odpowiedzialny za finanse Iliad, powiedział, że jego firma od kilku lat rozważała możliwość sprzedaży obligacji zamiennych. Ostatnio, jak przyznał, przez pięć tygodni uważnie obserwował zmienność sytuacji rynkowej i wreszcie podjął decyzję.

Reklama
Reklama

Iliad sprzedała obligacje o wartości 287,5 miliona euro, a duży popyt na te papiery umożliwił jej podniesienie ceny, jaką muszą osiągnąć akcje, aby możliwa była zamiana długu na papiery udziałowe.

Największą ofertę uplasowała na rynku kalifornijska firma biotechnologiczna Amgen, która w lutym sprzedała obligacje za 5 miliardów dolarów. Dzięki temu roczne koszty odsetek zmalały o 5 punktów procentowych, czyli o 250 milionów dolarów w porównaniu ze zwykłymi obligacjami wcześniej wyemitowanymi przez tą największą na świecie spółkę biotechnologiczną. Obligacje zamienne będzie można skonwertować na akcje, kiedy cena tych ostatnich wzrośnie do 79,48 dolarów. Teraz są one o kilkanaście dolarów tańsze.

W przypadku Steinhoff International Holding, który 22 czerwca sprzedał obligacje za 1,5 miliarda randów (200 mln dolarów) oszczędności na odsetkach wynoszą 4 punkty procentowe rocznie. Zamiana stanie się możliwa, kiedy kurs akcji wzrośnie do 27,40 randów, czyli ponad 30 proc. w stosunku do aktualnej ceny.

Emisjź obligacji zamiennych rozważa czwarty ubezpieczyciel na rynku brytyjskim Legal & General Group, ale czeka na odpowiedni moment, czyli na wzrost kursu akcji, które od szczytu notowań w tym roku straciły 13,7 proc. Planowana jest też emisja Rosnieftu. Rosyjski koncern paliwowy w ramach pierwszej publicznej oferty sprzedaży akcji chce pozyskać 11,6 miliarda dolarów, zaś 3,1 mld USD mają mu przynieść obligacje zamienne na akcje.

Tego rodzaju papiery bźdą zyskiwać w konkurencji ze zwykłymi walorami dłużnymi. Banki centralne podnoszą stopy procentowe i rośnie atrakcyjność papierów skarbowych. Inwestorzy bźdą domagać siź wyższej premii za ryzyko związane z zakupem tradycyjnych obligacji.

Bloomberg

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama