Reklama

Przegląd prasy

Publikacja: 07.07.2006 09:27

Wiedomosti 6 lipca 2006

Licencje na razie pozostaną

Rząd rosyjski przedłuża pracę nad ustawą o wydobyciu surowców. W trakcie przygotowań do projektu ustawy weszły zapisy pozwalające urzędnikom bez orzeczenia sądu pozbawiać podmioty eksploatujące surowce prawa do użytkowania danego złoża i przeprowadzać przetargi w interesach konkretnych firm. Zamiast licencji, wydawanych i odbieranych przez urzędników, powinny pojawić się kontrakty między rządem a spółkami wydobywającymi surowiec - uważał jeszcze siedem miesięcy temu Jurij Trutnew, minister zasobów naturalnych. Według obecnych propozycji w kategorii złóż strategicznych znajduje się aż 70 obiektów w porównaniu z wcześniejszymi pięcioma. Oznacza to, że aby wydobywać surowiec z tego typu pól, inwestor zagraniczny musi wystąpić do przetargu razem z rosyjską spółką, której udziały w wspólnym przedsięwzięciu będą przewyższać 50 proc. Projekt ustawy zakłada podpisywanie umów między władzami rosyjskimi a użytkownikiem złoża zamiast obecnego systemu licencji.

WALL STREET JOURNAL 6 lipca 2006

Problem z ziemią

Reklama
Reklama

Wartość działek budowlanych staje się interesującym zagadnieniem dla inwestorów

i analityków obserwujących rynek mieszkaniowy

w USA. Po 28-proc. spadku w sektorze budowlanym w tym roku, wiele firm zwróciło większą uwagę na wartość księgową ziemi. Inwestorzy oceniają wartość księgową jako podstawę do wyceny cen papierów. Tylko czy można tak postrzegać to zagadnienie? Istnieje pewne ryzyko, że znajdzie się tam wartość ziemi, która została niedawno przejęta lub widnieje w zapisach innych kontraktów jako depozyt - stwierdził Daniel Oppenheim, analityk Banc of America Securities. Wielu deweloperów korzysta z opcji, która polega na umieszczaniu pod zastaw ziemi, która będzie kupiona w późniejszym czasie. Pozwala to firmom deweloperskim minimalizować straty, gdyż omijają problem przecenionej ziemi, na co poświęca się zwykle

od 5 do 10 proc. depozytu.

Financial Times 6 lipca 2006

Inwestorzy ufają

Reklama
Reklama

private equity

Lokaty w fundusze private equity na świecie wyniosły 1,3 bln USD - poinformowała Private Equity Intelligence. Na USA i Kanadę przypada 53 proc. światowych inwestycji w tego rodzaju fundusze, co daje 754 mld USD, zaś na Europę przypada odpowiednio 30 proc. i 390 mld USD. Niektórzy analitycy uważają, że jesteśmy bliscy szczytowego momentu inwestycji w private equity, z kolei druga grupa jest zdania, że przed tym rynkiem wciąż rysują się perspektywy wzrostu. W private equity największą ilość środków lokowały państwowe fundusze emerytalne, towarzystwa ubezpieczeniowe oraz banki inwestycyjne. Badanie tego rynku przeprowadzono na podstawie analizy planów inwestycyjnych 3195 respondentów. Aż 54 proc. z nich zwiększy swoje lokaty w private equity, tylko 5 proc. zamierza wycofać swoje pieniądze z tego rodzaju inwestycji.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama