"Wszystko wskazuje na to, że inflacja wkrótce zacznie rosnąć" - dodał.
Mrowiec ocenia, że polski rynek będzie czekał do czasu publikacji istotnych danych makro w II połowie lipca.
"Do tego czasu uzależnieni będziemy od nastrojów zarówno na rynku globalnym jak i rynkach wschodzących" - ocenia analityk.
"Nasze ruchy będą wypadkową tego, co tam się będzie działo" - dodał.
W piątek około godziny 14:35 rentowności obligacji dwuletnich kształtowały się na poziomie 5,10% (wobec 5,07% w ubiegłym tygodniu), pięciolatek - 5,50% (wobec 5,54%), a papierów dziesięcioletnich - 5,64% (wobec 5,67%).(ISB)