Reklama

Belgowie: Mostostal Zabrze szkodzi swojej "perełce"

Czy ZPK za pół roku zakończy działalność? Taki może być dalszy ciąg sporu o tę dochodową firmę między Mostostalem Zabrze i belgijskim Vlassenrootem

Publikacja: 08.07.2006 07:48

ZPK, czyli Zakład Produkcji Konstrukcji Stalowych i Urządzeń Przemysłowych, to spółka, o którą od kilku miesięcy trwa spór między zabrzańskim holdingiem a Silesią Real Estate i powiązanym z nią belgijskim Vlassenrootem. Konflikt nabrał w ostatnich dniach nowego wymiaru. Mostostal Zabrze wypowiedział ZPK umowę dzierżawy gruntów i innych nieruchomości. W efekcie za pół roku spółka ta może nie mieć gdzie prowadzić swojej działalności.

Ciągają się po sądach

Przypomnijmy: Mostostal winny był Silesii Real Estate około 14 mln zł. Wierzyciel w marcu zażądał natychmiastowej spłaty tej kwoty. Pieniądze wpłynęły na konto Silesii, ale - zdaniem jej władz - o dwa dni za późno. Silesia postanowiła przejąć na własność udziały w dwóch spółkach zależnych Mostostalu: ZPK oraz ZTS, które stanowiły zabezpieczenie wierzytelności. Zarząd zabrzańskiego holdingu uznał te działania za bezpodstawne. Utracił jednak operacyjną kontrolę nad ZPK. Przedstawiciele Mostostalu Zabrze nie są wpuszczani na teren zakładu. Firmą kieruje nadal wieloletni zarząd, który został wybrany przez Mostostal, ale który teraz - w opinii giełdowej firmy - sprzyja Silesii i Vlassenrootowi. Strony sporu próbują dochodzić swoich praw w sądach. - Trudno przewidzieć, jak długo potrwają postępowania w sprawie ZPK przed sądami cywilnymi - mówi Paweł Gaworzyński, dyrektor biura zarządu Mostostalu Zabrze.

Gdzie się przeniosą?

ZPK należało do jednych z najcenniejszych aktywów zabrzańskiego holdingu. W 2005 roku spółka zarobiła na czysto 2,1 mln zł, przy 110 mln zł przychodów. Nie jest jednak właścicielem majątku, z którego na co dzień korzysta. Dzierżawi go od Mostostalu Zabrze. Ten 30 czerwca wypowiedział umowę dzierżawy z zachowaniem 6-miesięcznego terminu wypowiedzenia. "Ww. działanie MZH stanowi dla ZPK ogromny problem, ponieważ nie jest możliwe znalezienie alternatywnego miejsca produkcji oraz przeniesienie maszyn i 600 pracowników w tak krótkim terminie" - alarmuje Jean-Charles Wibo, prezes Vlassenroota, w liście do zarządu Mostostalu Zabrze. "Działania te wydają się szczególnie destruktywne, ponieważ jeszcze do niedawna MZH uważało ZPK za swoją spółkę zależną i "perełkę" w grupie (...)" - czytamy w dalszej części listu.

Reklama
Reklama

- Podkreślam, że Mostostal Zabrze jako właściciel ZPK miał prawo w każdej chwili wypowiedzieć umowę dzierżawy majątku. 6-miesięczny okres wypowiedzenia jest zgodny z ustawą. Ze względu na dobro toczących się postępowań sądowych, zarząd Mostostalu postanawia nie komentować treści listu pana Wibo - informuje P. Gaworzyński.

Wkrótce

oferta akcji

Nierozstrzygnięty wielomiesięczny spór Mostostalu

Zabrze z Vlassenrootem nie sprzyja notowaniom

giełdowej firmy, co jest dla niej szczególnie ważne w przededniu planowanej

Reklama
Reklama

nowej emisji akcji.

Ze sprzedaży walorów serii C spółka chce uzyskać

kilkadziesiąt mln zł

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama