Financial Times 11 lipca 2006
Rynek nie boi się zmian
Autokracja, demokracja i od teraz "bliźniakokracja". Po piątkowej dymisji Kazimierza Marcinkiewicza nowym polskim premierem został Jarosław Kaczyński. Jego brat bliźniak, Lech, będąc prezydentem kraju otwiera nowy rozdział w polityce. Jednak emocje na rynkach finansowych, związane ze zmianami w rządzie, nie były duże, chociaż rząd będzie bardziej populistyczny i mało zdyscyplinowany w dziedzinie polityki fiskalnej. Niewielkie wahania waluty
i kursów giełdowych może wyjaśniać awansowanie Stanisława Kluzy ze stanowiska zastępcy na ministra finansów.
Kluza oświadczył o zamiarze wypełniania obecnych założeń budżetowych i przygotowania Polski do wejścia do strefy euro do 2009 r. Jednak nadal w średnioterminowej perspektywie istnieje ryzyko poluzowania polityki fiskalnej. Przetasowania w rządzie mogą wpłynąć na umocnienie populistów w rządowej koalicji, co zaowocuje wzrostem wydatków na służbę zdrowia i świadczenia socjalne. Inwestorzy nie biorą pod uwagę tych przypuszczeń. Skutki niestabilności na rynku w ostatnim miesiącu zniwelował piętnastoprocentowy wzrost notowań udziałów polskiego koncernu miedziowego KGHM. Ceny miedzi i akcji mocno wzrosły na skutek powrotu wśród inwestorów skłonności do ryzyka. W momencie gdy światowa koniunktura korzystnie wpływa na polski rynek, wewnętrzne zawirowania polityczne pozostają na drugim planie.