W kwietniu na rachunku obrotów bieżących odnotowano deficyt w wysokości 154 mln euro wobec 458 mln euro w marcu.
"W naszej opinii wzrost deficytu wynikał przede wszystkim z pogorszenia salda wymiany handlowej" - napisali w raporcie ekonomiści Citibanku Handlowego.
"Dodatkowo, w maju rozpoczął się prawdopodobnie sezon wypłat dywidend, a biorąc pod uwagę solidne wyniki finansowe spółek w 2005 roku, może to być istotny czynnik wzrostu deficytu na rachunku obrotów bieżących" - czytamy dalej.
Bartosz Pawłowski, ekonomista ING Banku Śląskiego, ocenia, że istotny dla rachunku obrotów bieżących jest napływ inwestycji bezpośrednich.
"Ta pozytywna tendencja trwa już ok., 1,5 roku" - powiedział Pawłowski.