Jego zdaniem, wysoki wzrost importu i eksportu jest ściśle ze sobą powiązany.
"Za import częściowo odpowiedzialny jest z jednej strony zwiększający się popyt krajowy, ale z drugiej eksport, bo żeby coś na miejscu wyprodukować, niejednokrotnie trzeba wiele sprowadzić" - powiedział Bielski.
"To jest taka importochłonność eksportu" - dodał.
Zdaniem ekonomistów Banku BPH, majowy deficyt na rachunku obrotów bieżących świadczy o tym, że Polska ma silne fundamenty makroekonomiczne.
"Jest to również dobry sygnał dla polskiej waluty" - napisali ekonomiści BPH w komentarzu do danych.