W czerwcu, kiedy wydawało się, że po majowej fali spadków, najgorsze już minęło, nastąpiła druga, zmasowana wyprzedaż akcji na niemal wszystkich światowych giełdach, w tym także na GPW, napisali analitycy.
Nie po raz pierwszy, głównymi zwycięzcami ostatnich wydarzeń były fundusze emerytalne. Wykorzystały one bardzo silną przecenę i według szacunków Analiz Online, w czerwcu nabyły akcje za 856 mln zł. Zaangażowanie OFE w akcje polskich spółek wyniosło 32 017 mln zł na koniec czerwca i 30 388 mln zł na koniec maja tego roku. Było to odpowiednio 7,4% oraz 7,0% kapitalizacji warszawskiej giełdy.
Inaczej wyglądało zachowanie funduszy inwestycyjnych, których polityka inwestycyjna umożliwia nabywanie akcji polskich spółek. Po sporych zakupach w maju, w kolejnym miesiącu TFI były stroną podażową. Saldo inwestycji w czerwcu było ujemne i wyniosło 1 722 mln zł.
"Przyczyną ujemnego salda inwestycji były nasilające się umorzenia jednostek funduszy lokujących w akcje i stabilnego wzrostu oraz strach przed pogłębianiem się tego trendu w nadchodzących tygodniach. Sprzedaż akcji wymuszało ponadto stosunkowo wysokie bieżące zaangażowanie wszystkich funduszy w akcje" - napisali eksperci.
Na koniec czerwca fundusze inwestycyjne zainwestowały w akcje polskich spółek 24.286 mln zł wobec 25.283 mln zł na koniec maja tego roku, co stanowiło odpowiednio 5,6% oraz 5,8% kapitalizacji giełdy.