Nie w czerwcu i nie we wrześniu, ale najwcześniej w październiku łączące się Internet Group i CR Media Consulting zaczną działać jako jeden podmiot. Wbrew wielokrotnym zapowiedziom, do tej pory właścicielom firm nie udało się podpisać umowy o fuzji i ustalić parytetu wymiany akcji. - Byłem niepoprawnym optymistą, jeśli chodzi o terminy - przyznał Józef Jędrzejczyk, prezes i główny udziałowiec Internet Group. Kontroluje 32,3 proc. kapitału.
W celu połączenia giełdowa spółka, świadcząca usługi telekomunikacyjne i teleinformatyczne, wypuści nowe papiery, które trafią do udziałowców CR Media Consulting (działa na rynku reklamy internetowej). Są nimi: fundusz Baring CEF Investments VI Limited (ma 49,9 proc. akcji) oraz holenderska spółka ClearRange Media Consulting BV (50,1 proc.).
- Cały czas trwają rozmowy. Sezon wakacyjny sprawia jednak, że ciężko jest nam zgrać terminy spotkań i cała sprawa się przeciąga - wyjaśnił prezes giełdowej firmy. Zapewnił, że obie spółki chcą zakończyć operację jak najszybciej.
Zawarcie umowy połączeniowej, która jak ma nadzieję J. Jędrzejczyk, może być podpisana jeszcze w lipcu (to kolejny termin, w którym ma być parafowana), pozwoli na zwołanie walnego zgromadzenia akcjonariuszy Internet Group, które zgodzi się na podniesienie kapitału. Najwcześniejszą datą spotkania może być początek września. Równolegle spółka zacznie przygotowywać prospekt emisyjny, który trafi do Komisji Papierów Wartościowych i Giełd bezpośrednio po walnym zgromadzeniu. Dopiero jego zatwierdzenie otworzy drogę do emisji połączeniowej. W tej sytuacji fuzja dojdzie do skutku, jeśli nie będzie żadnych potknięć, w październiku.
Tymczasem spółki, bez czekania na formalne połączenie, rozpoczęły już współpracę operacyjną. - Uznaliśmy, że nie ma sensu tracić czasu. Pracujemy razem nad pierwszymi projektami i jesteśmy bardzo zadowoleni z efektów kooperacji - podsumował J. Jędrzejczyk.