Spray, postrzegany głównie jako dostawca telewizji kablowej, zamierza być alternatywnym operatorem usług telekomunikacyjnych na warszawskim rynku. Spółka podpisała wstępne umowy kupna infrastruktury sieciowej, należącej do Telnapu i jego podmiotu zależnego CATV. Wynagrodzeniem pierwszej firmy będzie 300 tys. nowych akcji Spraya serii H (emisja aportowa), obejmowanych po 20,2 zł za walor (łącznie 6,06 mln zł). Umowa dojdzie do skutku, o ile WZA Spraya zgodzi się na emisję akcji na powyższych warunkach. Nowe walory będą stanowić ponad 11,5 proc. w podwyższonym kapitale spółki.

Umowa z CATV dotyczy natomiast sprzedaży sieci telewizji kablowej razem z prawami do świadczenia usług telefonicznych i stałego dostępu do internetu. Transakcja ta będzie kosztować Spray 2 mln zł. Pierwszy milion ma być zapłacony do 15 października br., a druga rata - do 30 września 2007 roku.

- Telnap i CATV znajdują się w pobliżu naszych sieci, co umożliwia integrację systemów. Oferta handlowa obu podmiotów jest bardzo podobna. Założeniem zarządu jest dynamiczny rozwój spółki i zwiększenie jej potencjału - tak decyzję o nowych inwestycjach uzasadnia Bogdan Paszkowski, prezes giełdowej spółki. - Obie firmy są rentowne. Ich przychody z sieci to ok. 3 mln zł rocznie, przy ok. 15-proc. rentowności. Ze względu na efekt synergii, szacujemy, że "wypracują" one do 1 mln zł dodatkowego zysku netto rocznie. Zarząd Spraya nie wyklucza kolejnych akwizycji.

W wyniku wtorkowej oraz wcześniejszych transakcji Spraya (m.in. kupno sieci DerbyNet, Internet System Solutions, Solipsenet i Grupy Lakron) liczba jego klientów wzrośnie o 85 proc., do 19,1 tys. abonentów, w porównaniu z końcem 2005 roku.

Rynek pozytywnie zareagował na podpisane umowy przejęcia sieci teleinformatycznych. Na zamknięciu wczorajszych notowań jedna akcja Spraya kosztowała 21,3 zł, po 3,9-proc. wzroście.